ANNY Never can say goodbye ...

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Wczoraj tylko na serdecznym, dziś w pełnym wymiarze ! 




Pierwsza warstwa to ANNY 465 Never can say goodbye, wierzchnia warstwa to brokacik MAVALA 215 PINK DIAMOND.

Połączenie wygląda pięknie, mieni się i skrzy jak diamenty <3

To moje pierwsze lakiery tych firm, ale nie ostatnie!

W poprzednim poście pokazywałam też żółty - musztardowy.

Przypominam o akcji "Oddam w dobre ręce" KLIK oraz o możliwości polubienia mojej strony na FB KLIK

Buziaki, Amethyst :*

6 komentarzy:

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)