O suplementach słów kilka!

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This

Suplementy, suplementy ... słyszymy o nich na okrągło. Ale czy działają ? Od zawsze myślałam, że nie i nie zwracałam na nie uwagi. Myślałam po prostu, że to "ściema", ale nic bardziej mylnego! Otrzymałam propozycję przetestowania 3 kuracji, po wszystkim miałam tylko wypełnić krótką ankietę i odesłać ją do producenta, ale muszę napisać Wam o tych kuracjach kilka słów! :)

Przez około 3 miesiące przyjmowałam 3 suplementy: BratekPlus, MegaKrzem oraz CelluOff. Początkowo nie widziałam efektów, ale z czasem zaczęłam je zauważać, a nawet osoby w moim otoczeniu. Z tygodnia na tydzień zauważałam poprawę przede wszystkim kondycji włosów, z którymi miałam problemy. Przede wszystkim były one wysuszone i pozbawione blasku. Pisałam o tym nawet na FB. Używałam odżywek różnego rodzaju, ale efekty były słabe i nie zadowalające.

To co zauważyłam po przyjmowaniu MegaKrzemu, to to, że przestały mi nareszcie wypadać i w końcu nabrały blasku, czemu nie mogła nadziwić się nawet moja fryzjerka. Co do paznokci, to były w dobrej kondycji i przed kuracją, ale nic im nie zaszkodziło i są nadal zdrowe i mocne :)

BratekPlus to suplement, który ma pomóc cerze, aby była zdrowa i gładka. Całe szczęście nie mam z nią większych problemów, choć czasem zdarzają się niechciani goście :P Ale tabletki są ziołowe, dlatego nie miałam oporów, żeby je przetestować i faktycznie kondycja skóry zmieniła się odrobinę na plus i nie mam już nawet małych problemów z wypryskami, a korektor używam już tylko pod oczy :)

Najbardziej byłam jednak od początku ciekawa efektów i działania CelluOff!!! Producent pisał, że jest to "Rewolucja w walce z cellulitem!" I wiecie co?! Miał rację! Bo po pierwsze w końcu zmobilizowałam się i "ruszyłam tyłek" ! Może nie tak jak bym do końca chciała, ale małymi kroczkami do celu! Przede wszystkim często wychodziłam z psem na spacer, co dobrze zrobiło mi i też mu. Ćwiczyłam w domu na rowerku stacjonarnym oraz robiłam ćwiczenia jakie przychodziły mi do głowy. Piłam dużo wody oraz jadłam więcej owoców. To wszystko weszło mi już w nawyk, choć spacery z psem odpadły ze względu na skręconą kostkę, ale już to nadrabiam, a przy okazji rozruszam nogę. Jeszcze co bardzo ważne, podczas kąpieli czy prysznica robiłam masaż w miejscach występowania cellulitu i dość częste peelingi. To wszystko plus suplement dało naprawdę świetne efekty. Po pewnym czasie zauważyłam, że skóra stała się jędrniejsza. I tak z czasem efekty były coraz większe i pomarańczowa skórka mniej widoczna. Choć do idealnie gładkiej skóry jeszcze trochę brakuje, to dzięki mobilizacji i dobrym nawykom, które zdobyłam dzięki stosowaniu suplementu wiem, że w wakacje wbiję się w strój i będę dumna z siebie!


Przy odrobinie mobilizacji, dobrym nastawieniu i pomocy suplementów można na prawdę osiągnąć świetne efekty! Należy tylko pamiętać o tym, aby brać wraz z suplementami tabletki osłonowe oraz przyjmować suplementy regularnie i w takiej dawce, jak pisze producent!

Także dziewczyny, nie ma co narzekać, liczyć na cud, a wziąć się za siebie! Do wakacji coraz bliżej :)

Pełne kuracje to koszt:

  • Mega Krzem suplement diety + 20 tabletek gratis - 12 zł
  • Bratek Plus suplement diety plus 100 tabletek - 15 zł
  • CeluOFF suplement diety pakiet 3 opakowania - 90 zł

Dostępne między innymi na stronie sklepu Avet Pharma.

Buziaki, Amethyst :*

20 komentarzy:

  1. Chyba muszę skusić się na Krzem, bo włosy ostatnio to wypadają mi hurtowo. I przemyślę Bratka. Ostatnio kondycja mojej skóry to tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie najbardziej kusi ten MegaKrzem, ostatnio znów zaczęły lecieć mi garściami włosy, a było już tak dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie Krzem i Bratek by się przydały :) tylko mam problem z regularnością :/

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm, wydaje się że suplementy nie powinny być zbyt inwazyjne, więc pewnie skuszę się na ten krzem i bratka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu chciałam sobie zakupić CelluOff, aby wspomagać walkę o pozbycie się centymetrów w obwodach, ale miałam problem ze znalezieniem go w aptekach w Krakowie. Także dziękuję za link :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Sora Imagica - cieszę się, że pomogłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super ,że wszystkie tabletki tak podziałały :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Po megakrzeie miałam wysyp, Bratek nieskuteczny :( zraziłam się do nich

    OdpowiedzUsuń
  9. przepraszam za literówki, ale ciągle mi okienko z fb wyskakuje i nie widzę co piszę :P grrrr

    OdpowiedzUsuń
  10. biorę krzem i jest ok :D
    od ponad roku pochłaniam rozne tabletki na paznokcie i włosy i jest fajnie :D

    bratek zaraz sobie zamówię :D
    a tego offa to chyba nie chce ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten CelluOff jest bardzo ciekawy :D chyba tez bede musiała się wreszcie zmoblilizować do ćwiczeń, spacerów itp. :D a cellulitis ostatnio zauwazyłam na udach...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z MegaKrzemu i Bratka jestem bardzo zadowolona
    włosy mi przestały wypadać a buzia wreszcie wygląda jak u dojrzałej kobiety a nie nastolatki

    OdpowiedzUsuń
  13. Różnie z nimi bywa, raz działają a raz nie...

    OdpowiedzUsuń
  14. BratekPlus chyba sie na niego skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo to mnie zachęciłaś... Wszystkim! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Brałam kiedyś tabletki z bratkiem, ale ceranova- efekt. Na początku wow, a potem nic. Jak tylko przestałam je łykać- trądzik wrócił. Pomógł dopiero cynk i fosfor(mieszanka przepisana przez dermatologa).
    Później brałam asequrelle, ale po zanalizowaniu składu i konsultacji z ginekologiem przestałam-te tabletki nie robią nic. Ginekolog powiedział, że jeśli ma się zmniejszone libido i inne brednie które wypowiada pani z reklamy, to po prostu są źle dobrane tabletki.

    Teraz już nie łykam żadnych suplementów, bo po prostu przestałam im wierzyć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym wypróbować suplement z bratkiem.:P
    Pozdrawiam, obserwuję.:p Muszę tu częściej wpadać.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)