Matujący krem BB 8w1, Eveline

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Cześć!
Zapraszam Was do krótkiej recenzji matującego kremu BB 8 w 1 do cery mieszanej i tłustej od Eveline, który miałam możliwość przetestować dzięki portalowi Uroda i Zdrowie.


Co pisze producent:
Matujący krem BB 8 w 1 to innowacyjny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej. Ultralekka, beztłuszczowa konsystencja kremu idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt FAST MATT BABY FACE™ – perfekcyjnie matowej i doskonale wygładzonej skóry. Nowatorska formuła natychmiast matuje i długotrwale zapobiega błyszczeniu się skóry. Optymalnie nawilża, wygładza i odżywia. Niweluje oznaki zmęczenia oraz chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Po zastosowaniu kremu skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a cera zyskuje aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.



Moja opinia:
Opakowanie B.B. kremu to tubka o pojemności 40 ml, jest poręczna, łatwo wydobywa się z jej krem/podkład i ma solidne zamknięcie/zakrętkę. Choć uważam, że zamknięcie na klik byłoby jeszcze wygodniejsze.

Posiadam krem w odcieniu dla cery jasnej. Ma bardzo naturalny jasny kolor, tak jak jest napisane na opakowaniu. Jego konsystencja jest średnio gęsta, ale zwarta i przyjemna w aplikacji. Przyzwoicie zakrywa niewielkie niedoskonałości. Nadaje skórze naturalny i zdrowy wygląd. Producent prezentuje ten krem, jako matujący,niestety efekt matu na mojej skórze jest słaby. Konieczne jest nałożenie pudru matującego w innej formie. 

Nie podrażnia, ani nie zapycha. Używam tego kremiku najczęściej na co dzień oraz kiedy nie mam zbyt wiele czasu na makijaż. 

Prezentacja na skórze:
Dostępny jest w 2 odcieniach.

Cena: 14,99zł / 40ml
PODPIS

38 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze żadnego kremu BB...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja podobnie, ale jakoś nie umiem się do nich przekonać ;)

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Po efekcie na Twojej cerze widzę, że mnie by nie zadowolił. Jeśli to ma być mat...

    ale za to zdjęcia bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi fajnie..ale mam wrażenie,że troszke się na twarzy świeci i jednak konieczne jest użycie czegoś matującego..

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, dzięki za recenzję ;). Właśnie szukam fajnego kremu BB.

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie zbyt dużo się świeci

    gratuluję wygranej Wibo

    OdpowiedzUsuń
  6. Z okazji Dnia Kobiet w SuperPharmie dostałam jego próbki. Nie lubię kremów BB ale co tam pomyślałam, że spróbuję i z czystym sumieniem stwierdzam że to najgorszy krem BB jaki miałam. Dobrze że dostałam te próbki. Nigdy go nie kupię!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam jeszcze żadnego BB ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bb z garniera ale to nie dla mnie... :-/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego kremu BB, a ten na zdjęciu wygląda jakby się świecił ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie nie przekonują te polskie kremy BB, a na azjatyckie troche żal mi pieniędzy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciągle zastanawiam się czy go kupić... Chwilowo czekam na 4 azjatyckie BB, które zamówiłam, więc chyba podaruję sobie Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wlasnie tak mysle nad jego kupnem, tylko musze sprawdzic czy ten jasny nie bd dla mnie za ciemny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no jakoś tam daje radę,ale szału nie ma z tego co widzę...lubię kremy BB,ale określenie 8w1 trochę mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem przekonana do produktów nazywanych kremami bb w przypadku których trzeba sobie wybrać odcień. Dla mnie są to zwyczajne kremy tonujace. Przymierzam się za to do zakupu kremu bb z firmy skin79.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam okazji jeszcze korzystać z kremów BB :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego kremu BB, ale chyba się w końcu na jakiś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ładnie się prezentuje na skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam i nie jestem do końca, co do niego przekonana :P Ja potrzebuję dobrego zmatowienia, a on mi tego niestety nie zapewnia..

    OdpowiedzUsuń
  19. może się skuszę, ciekawa jestem jak się sprawdzają dorgeryjne ''kremy bb'' :))
    jeśli masz ochote to zapraszam Cię do mnie na poczatkującego bloga :))
    www.whitemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym wypróbowała gdyby bardziej matowił

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt końcowy też nie dla mnie, z krycie też średnio by wypadł w moim przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Te BB kremy jakoś nie przypadły mi do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam BB z Garniera, Nivei i się zawiodłam... raczej nie kupię więcej żadnych kremów BB...

    OdpowiedzUsuń
  24. jakoś mnie nie interesuje ..

    OdpowiedzUsuń
  25. jest cos pociagajacego w tych bb ale krycie dla mnie to koniecznosc
    I.

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście jestem uprzedzona do 'polskich' bb. Ale jeśli ten Cię nie zadowala to polecam wypróbować azjatycką Mishę, ma ona znacznie lepszy efekt matu a na ebayu jest w bardzo podobnej kategorii cenowej. Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawy jest :D nigdzie się z nim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny ten BB krem, osobiście testowałam już kilka i do tej pory najlepszy od Anny Lotan. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Testowałam krem BB Garniera i szczerze nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie ciemnieje po nałożeniu?:) kremiki bb mają do tego tendencję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)