NOTD: Today Was a Fairytale by Deborah Lippmann

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Deborah Lippmann to marka lakierów, które podobają mi się od dawna. Niestety są niedostępne w Polsce. Można je kupić jedynie przez internet, ale ich cena jest wysoka ;/ Od dawna przeglądałam różne strony internetowe w ich poszukiwaniu w korzystnej cenie i znalazłam, a co najśmieszniejsze na allegro! Nie wahałam się ani chwili i już mogę cieszyć się moimi dwoma pierwszymi lakierami tej marki. Dziś zaprezentuję Wam proste mani, w którym wykorzystałam właśnie między innymi ten lakier.
Today Was a Fairytale to piękny brokat, jestem nim absolutnie oczarowana <3
W buteleczce jest chyba milion drobinek, takie krycie, jak na zdjęciach uzyskałam po 2 cienkich warstwach.
Jako lakieru bazowego użyłam niebieskiego Rich Color nr 15, Golden Rose.Pozostałe paznokcie pomalowałam różowym Madame Lambre nr 22, który następnie przyozdobiłam srebrnymi dżetami, zamówiłam je na stronie Born Pretty Store. Nie przyklejałam ich na żaden klej, a tylko nałożyłam na świeżo pomalowane paznokcie, a na koniec przemalowałam utwardzaczem. Trzymają się bardzo dobrze.
Użyłam też eliksir z jedwabiem oraz utwardzacz do paznokci od Wibo.
Jak się Wam podoba? 
PODPIS

30 komentarzy:

  1. Efekt świetny, lakiery super się komponują, ale ta Deborah kojarzy mi sie z JJ. Może bardziej by mnie zachwyciła, jakby miała jakąś kolorową bazę. Śliczna jest, ale nie w moim typie.

    OdpowiedzUsuń
  2. pieknie Ci to wyszło :) zazdroszcze Ci ich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł na zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się bardziej podoba ten różowy i dżety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie w moim stylu, ale pomysł niezły. ;) No i te piękne paznokcie. Zazdroszczę!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona efektem końcowym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny jest bo jest tylko srebrny bez żadnych dodatków kolorystycznych :) A zdobienie całkiem fajne, chociaż jak dla mnie troszkę za dużo się w nim dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zdobycia wymarzonego lakieru :D
    Byłam ciekawa jak wygląda na pazurkach i przyznam, że mi się podoba. Na jednym paznokciu wygląda fajnie, minimalistycznie. Jakby był na całej dłoni to już by chyba było trochę za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Uzyskałaś bardzo fajny efekt :) Zgadzam się z Agą, że na tej bazie ten DL przypomina nieco JJ, ale i tak Ci go zazdroszczę ^^ Co do dżetów, dobrze wiedzieć, że się sprawują i dobrze się trzymają, cieszy mnie, że nie są bardzo błyszczące, świecące i że są płaskie. Duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie- tak, jak napisała B. :) wszystko pięknie skomponowałaś!
      ja czekam na drugą Lippmannkę :D

      Usuń
  10. pięknie dobrałaś kolory :) DLM to moje lakierowe marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Różowe paznokcie ozdobione dżetami - cudo!! :))

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie to wygląda:) szczególnie ozdobniki na każdym paznokciu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super połączenie!:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny i bardzo ładnie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie połączone kolory :) a te cekiny i brokat tylko wszystko uzupełniły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie to wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt końcowy - REWELACYJNY!

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny mani, fajnie połączyłaś kolory i ten brokat świetny; ]

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie wygląda, naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi się bardzo podoba efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,jakbyś była zainteresowana tymi lakierami,mam na sprzedaż 3 sztuki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)