PROJEKT DENKO: Kwiecień 2013

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Moje ostatnie denka były obszerne, ale kwiecień to już totalne "dno". Jestem dumna, że idzie mi tak dobrze i zużywam w pierwszej kolejności to co mam, a dopiero potem kupuję coś nowego.
W kwietniu zużyłam:
Są moi stali ulubieńcy, kosmetyki z Boxów oraz kilka innych, które wpadły do mojego koszyka.
1.ESOTIQ FORMULA -  Maska do biustu 
Nie jest najprzyjemniejsza w aplikacji, ale zauważyłam malutki efekt, choć kiedy przestałam ją stosować już znikł. Myślę, że gdybym stosowała całą serię przez dłuższy czas efekt byłby widoczny. Nie wiem czy kupię, ale na pewno jest to produkt wart uwagi.

2.Diplona Professional - Szampon regenerujący do włosów
Szału nie ma, myć myje, ale nic więcej. Obciąża włosy i szybko się przetłuszczają. Nie kupię ponownie.

3.Luksja - Witaminowy nektar pod prysznic
Nie lubię tych żeli, ale zalegał w szafce i w końcu musiałam go zużyć. Ma dziwną konsystencję, nie lubię jej. Myje i nic więcej. Nie kupię ponownie.

4.Yves Rocher - Żel pod prysznic zielona cytryna z Meksyku
Uwielbiam te żele, choć denerwuje mnie zamknięcie, które ciężko się otwiera i muszę się pomęczyć, żeby je otworzyć. No ale żele są boskie, zapachy są intensywne i dobrze działają na moją skórę! Polecam i na pewno kupię ponownie.

5.Yves Rocher - Żel pod prysznic Ziarna Kawy
Ulubieniec ponad wszystko <3 Opisywałam już go w poprzednich denkach. Na pewno kupię ponownie.

6.AVON - Peeling do stóp Wiśniowa Świeżość
Moje stópki uwielbiają takie pachnące cuda. Peeling ma obłędny zapach, fajną konsystencję i świetnie działa. Cena jest przystępna i na pewno kupię go jeszcze.

7.YASUMI - Cukrowy peeling do ciała
Pokochałam!!! <3 Dziękuję GlossyBox za to cudo.Żałuję tylko, że była to mała próbka. Zapach obłędny, przyjemny w stosowaniu i pozostawia skórę idealnie gładką pozbywając się zrogowaciałego naskórka. Niestety jest mało wydajny, jak to zwykle jest przy peelingach tego typu. Kupię ponownie.

8.Lierac - Zmysłowy żel pod prysznic
Pachnie ładnie i myje to co myć powinno, ale po przetestowaniu małej próbeczki nic więcej nie zauważyłam, no może tylko to, że tubka jest z bardzo grubego plastiku i ciężko wydobywało się z niej żel. Raczej nie kupię pełnowymiarowego opakowania.

9.YOSKINE - Szafirowy peeling przeciwzmarszczkowy
Była to tubka również z któregoś z Boxów. Bardzo wydajny, dobrze działa na moją skórę i lubię go stosować. Kupię ponownie.
10.Luksja - Peelingujący żel pod prysznic
Podobny do peelingu z Joanny, równie wydajny i ładnie pachnący. Ale malutkie buteleczki z Joanny i tak lubię bardziej. Nie wiem czy kupię.

11.ANATOMICALS - odżywka/żel do mycia ciała
To coś dziwnego, konsystencja gluta, której nie cierpię, ale ma ładny zapach i wygodne kolorowe opakowanie. Raczej nie kupię.

12.Tołpa - Matujący żel do mycia twarzy*
Sprawdził się u mnie dobrze, porządnie oczyszcza skórę, delikatnie się pieni i faktycznie pozostawia skórę zmatowioną! Nie pozostawia skóry bardzo ściągniętej, tak jak inne tego typu żele. Skóra się nie klei. Polubiłam.

13.Ziaja - Intima, Płyn do higieny intymnej
Nie wywołuje u mnie podrażnień, zaczerwień oraz nie daje odczucia swędzenie czy dyskomfortu. Kupię ponownie.

14.Tołpa - Physio, Tonik nawilżający*
Ma bardzo ładny, przyjemny i delikatny zapach. Tonik ten daje poczucie komfortu, nie czuję ściągnięcia oraz wysuszenia. Cera nie klei się, a tonik nie podrażnia, brak zaczerwienień, zero szczypania. Łagodzi podrażnienia. Nie wysusza. Kupię ponownie.

15.Yves Rocher - Maseczka odświeżająca
Delikatna, odświeżająca maseczka, ale nic więcej. Raczej nie kupię ponownie, choć mam jeszcze jedno opakowanie w szafce.

16.Blumarine - Żel do kąpieli
Mała próbka z Boxa. Myje, ładnie pachnie i fajnie nawilża skórę. Niestety jego cena jest bardzo wysoka, nie wydam tyle na żel do kąpieli.

17.Farmona - Tutti Frutti Peeling cukrowy do ciała Melon & Arbuz 
Uwielbiam <3 Recenzowałam już go prędzej i cały czas do niego wracam, cena jest niska, a pojemność spora. Na pewno kupię ponownie. 
18.Marion Spa - Nawilżająco odżywcza maska na twarz
Maska jest dopasowana do twarzy i szyi, dzięki wycięciom. Podczas "kuracji" czułam delikatne pieczenie. Delikatne nawilżenie było zauważalne, ale bez rewelacji. Opiszę tę maseczkę bliżej za kilka dni przy recenzji kosmetyków Marion.

19.Revitale- Kolagenowe płatki pod oczy z koenzymem Q10 i kwasem hialuronowym
Nie są do końca przeznaczone dla mnie, ale raz na jakiś czas lubię zrobić sobie domowe spa i od razu czuję się lepiej. 

20.Efektima - Maska doskonale nawilżająca*
Maseczka bardzo przyjemna i nawilża skórę. Ma ładny zapach. Kupię ponownie.

21.Efektima - Maska błyskawiczna peel-off*
Dobrze się ją aplikuje, szybko zastyga na skórze. Co najważniejsze działa tak jak powinna.

22.Bielenda - AWOKADO Kompres nawilżający + maseczka ochronna
Bardzo sympatyczny duet o ładnym zapachu. Podoba mi się to, że dba o nawilżenie oraz o jego utrzymanie. Muszę zaopatrzyć się po raz kolejny w ten produkt.


* Produkty Tołpa oraz Efektima otrzymałam do testów za pośrednictwem serwisu bangla.pl i Klubu Kejt



Moją opinię na temat tych kosmetyków już znacie, a jaka jest Wasza opinia, znacie któryś z tych produktów?
PODPIS

39 komentarzy:

  1. Ooo kusisz peelingiem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. zabila mnie ilość :D gratulacje! jak tak dalej pojdzie to bedziesz miała pustki w zapasach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo zaszalałaś w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne Denko, zazdroszczę, ja podchodzę do tego projektu już setny raz, ale ciągle mi się nie udaje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, niezle widoki ;) jak na jeden miesiac, to wynik zdumiewajacy. Niezle Ci poszlo z kosmetykami z boxow, u mnie jakos one nie schodzą wcale :P

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem ciekawa tego avonowego peelngu do stóp:D

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie niestety ziaja intymny się nie sprawdził, nie zaryzykuję już więcej jego zakupu

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dużo zużytych opakowań! Ciekawe czy u mnie żel z YR o zapachu kawy również spisze się tak dobrze jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dno jak się patrzy :D
    Zgadzam się co do zamknięć zeli YR. Koszmarne jest, chociaz zele tez lubię. U nas one stoją zazwyczaj niedomknięte.

    OdpowiedzUsuń
  10. wow,caly miesiac chyba tylko siedzialas i testowalas,tyle tego jest :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele kosmetyków używałam już od kilku miesięcy ;) W jeden miesiąc nie dałabym rady.

      Usuń
  11. Naprawdę ogromna ilość :) Też muszę zacząć zużywać miniaturki z boxów..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogromne denko, ale ja też tak mam, że często gęsto mam mnóstwo otwartych opakowań i stosuję naprzemiennie i jak się kończą to kilka od razu :D
    Żel kawowy YR jest genialny - też go lubię bardzo, esotiq u mnie sprawdzał się genialnie - odkładam złotówki by kupić kolejne opakowanie, choć drogie ...ale muszę je mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. o kurcze ale spore denko, moja szafirowa mikrodermobrazja tez jest na wykonczeniu. oszczędzam ją bo to mój ulubiony peeling i napewno mimo dość wysokiej ceny kupięponownie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tutti Frutti Peeling cukrowy do ciała Melon & Arbuz , jest cudowny masz rację :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio też mam bardzo obfite zużycia :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Spooore denko:-)
    Miałam ten nektar pod prysznic z Luksji i mi jego konsystencja odpowiadała.

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo matko ja przez rok tyle nie zużywam ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja polubiłam Luksję :P

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurczę ;D Sporo zużyłaś.:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam peelingi do stóp z Avon ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow. gratuuję obfitego dna :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, ile pustych opakowań! Robisz coś na co dzień poza denkowaniem? :D

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  23. peeling melon i arbuz musi być genialny :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Sporo Ci zeszło- gratuluję :) Z tołpy miałam tylko micela i jakoś mnie nie przekonał do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie też bym wypróbowala peeling z DAX'a do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. spore denko, gratulacje:) parę rzeczy wpadło mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
  27. wielkie WOW :D ile tego zużyłaś :D dobra jesteś !!

    OdpowiedzUsuń
  28. pięknei poszło, tutti frutti:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratulacje! Sporo tego, nawet kilka rzeczy wyhaczyłam dla siebie :)
    Bardzo fajny blog :)
    Pozdrawiam!

    PS. Zapraszam do mnie: infalliblelifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. wow, niezłe zuzycie..ja jeszcze denka nigdy nie robiłAM NA blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kochana, zmień proszę mój adres w blogrollu na nowy - http://graymaluje.blogspot.com/ bo stary ktoś mi zaklepał, nim ja to zdążyłam zrobić (ekspresowo!). :( Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  32. Yoskine pelling jest świetny. Otrzymałam go w wrześniowym GB - używam i sobie chwalę! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)