ShinyBox: Kwiecień 2013

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Kwietniowy ShinyBox długo kazał na siebie czekać. I co w nim znalazłam?! Dziwaczne coś, co już po otwarciu nieźle mnie zdenerwowało. Pocięty papier był wszędzie i ubrudził mi cały stolik.
Kosmetyków jest całkiem sporo, ale czy czegoś Wam to nie przypomina?! 

Zacznę od 5 kosmetyków, które są produktami podstawowymi w tym miesiącu.
-Belcils, krem witalizujący do rzęs
-Green Pharmacy, Jedwab w płynie, serum na łamliwe końcówki
-Grashka, Tusz wydłużający
-AA Therapy, Krem do twarzy do cery suchej i odwodnionej
-Rimmel, Podwójne cienie do powiek z aplikatorem
+ Bentley Organic, odżywka do włosów
Znów kosmetyki niedobrane do mojej cery, a przecież wypełniłam jakąś tam ankietę, gdzie zaznaczałam rodzaj cery itd... Pytam się, po co???

Brak absolutnie żadnego elementu zaskoczenia, wszystko jest takie oklepane i przewidywalne. NUDA! 

Nic ekskluzywnego, a przecież takie cuda się nam obiecuje!

  • • luksusowe kosmetyki, znanych i cenionych marek
  • • najciekawsze trendy kosmetyczne
  • • tylko 49zł - WYSYŁKA GRATIS

Wszystko już od dawna jest na półkach! 

Za opóźnienie z wysyłką dostałyśmy prezenty, a dokładnie to co mieli na zbyciu! Znów Dermedic i okropny lakier Rimmel grr...

Wiem, że stać ich na więcej, bo marcowy Box był udany. A teraz znów się cofają i wrzucają co im popadnie. 

Mam tego dość, zrezygnowałam!

PODPIS

27 komentarzy:

  1. dobrze, że ja akurat zamówiłam marcowy, a nie kwietniowy bo bym sie zawiodła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi si lakier a w zasadzie jego kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się podoba i z chęcią widziałabym go u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie nic ciekawego i kosmetyki na pewno nie "luksusowe".

    OdpowiedzUsuń
  5. lakier i cienie świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Za 49zł nie warto. Faktycznie marcowy był fajny, ale ten nic nowego. Ja zrezygnowałam z tego, bo to marnowanie kasy a rzadko trafiało się coś wartego uwagi i dopasowanego do mojej cery;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Za kody jeszcze bym się zdecydowała, ale za 49 zł nie widzę nic ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie zamawiałam wcale tych boxów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze, że ja nie zamawiam tych pudełek, bo pewnie też często byłabym przez nie wkurzona. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie skusiłam się na Glossy za 49zł, bo po co mają przesyłać mi kosmetyki, które będą leżeć na półce?Bezsens.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie dlatego ja nie prenumeruję żadnych boxów. Najzwyczajniej w świecie szkoda mi kasy. Wolę te 49 zł przeznaczyć na coś co rzeczywiście potrzebuję lub chciałabym mieć. Ewentualnie można parę miesięcy z rzędu odłożyć tą kwotę i kupić coś konkretnego, np. Wymarzone buty lub torebkę. Były owszem takie momenty, że chciałam jednorazowo go zamówić, ale szybko mi przechodziło:))) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście ani jeden produkt nie jest luksusowy, rozczarowuje

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę żenikt nie jest z niego zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba wolałabym przeznaczyć te 49zł na coś, co faktycznie sama z siebie chciała mieć niż czekać na niespodzianki, które czasami nie są mocno trafione :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się w połowie podoba, ale faktycznie; to wszystko już było.

    OdpowiedzUsuń
  16. ten papier w środku pocięty był wszędzie, nawet w opakowaniach kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wolę osobiście sama robić zakupy. Zapisałam się tylko na jedną ze stron z darmową przesyłką i darmowymi próbkami. Tam też trzeba co miesiąc wypełniać ankiety, ale chyba każdemu to samo wysyłają, ale nie narzekam bo wszystko jest darmowe. Po za tym to tylko próbki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nie zamawiam boxów i tyle ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bez rewelacji... cieszę się, że nie kupiłam tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szału nie ma, tyłka nie urywa ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. mimo wszystko bardzo lubię ten peeling z dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  22. masz całkowitą rację, sama bieda

    czy mogłabyś poprawić pisownię słowa półka?

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja gdzieś jeszcze czytałam, że niektóre kosmetyki były przeterminowane :/

    bieda, bieda... ja nigdy nie zamawiałam Shiny, jednak wolę konkurencję :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że nie jesteś zadowolona, ale w sumie rozumiem Twoje rozczarowanie. Ja miałam ten balsam do skóry suchej z firmy Dermedic i byłam zadowolona, ale faktycznie - co za dużo tego samego, to niezdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam kilka kosmetyków Dermedic z tej serii, ale jeszcze ich nie tknęłam.
    Mam obawy szczerze mówiąc, bo właśnie męczę żel Normativ z shinyboxa i jest okropny :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Marcowy box był bardzo udany a tego cieszę się, że nie zamówiłam. Kosmetyki Dermedica bardzo lubię, ale cała reszta jakoś do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)