StarBox: Marzec 2013

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Już maj, mój ulubiony i najpiękniejszy miesiąc w roku <3 Majówka już za nami, moja spędzona na Kaszubach i bardzo udana. A jak Wy spędziliście ten weekend?
Pewnie zdziwił Was tytuł posta, ale to nie pomyłka. Marcowy Starbox dotarł do mnie w kwietniu, a to dlatego, że miał sporą drogę do przebycia.
Starlooks, bo taką nazwę nosi marka kosmetyków, która sprzedaje StarBox ma swoją siedzibę w Stanach Zjednoczonych, dokładnie w Kalifornii. 
Są producentem kosmetyków kolorowych oraz pielęgnacyjnych. 

To moja pierwsza styczność z tą marką, w ramach współpracy otrzymałam Box z 3 pełnowymiarowymi kosmetykami w środku oraz jedną próbką.
To co od razu rzuciło mi się w oczy to piękne opakowanie, dopracowany każdy szczegół oraz zawartość, która chyba jako jedyna z dotychczasowych Boxów, jakie miałam wygląda na naprawdę ekskluzywną.

Wszystkie pełnowymiarowe kosmetyki są zapakowane w czarne pudełeczka, które jest opisane oraz zawiera skład kosmetyku. 
Podobnie jak w GlossyBox czy ShinyBox tutaj również znalazłam kartkę z opisem zawartości, wszystko oczywiście w języku angielskim.
Zgodnie z opisem w moim pudełeczku znalazłam:
-Pomadka do ust w kolorze Flutter p053
-Czarny wydłużający tusz do rzęs Lenghtening mc01
-Pojedynczy cień do powiek w kolorze Disarray i277
-Waniliowy peeling do ust Lip Sugar
Każdy z tych kosmetyków jest ekskluzywny i bardzo dobrej jakości. Opakowania są dość ciężkie i solidnie wykonane. 

Z tego pudełeczka najbardziej spodobał mi się tusz do rzęs oraz peeling do ust. Tusz ma fajną szczoteczkę, która dobrze rozdziela rzęsy i faktycznie je wydłuża. Nie kruszy się ani nie rozmazuje. Peeling pięknie pachnie, jest słodki i w 100% naturalny. Od czasu do czasu można pozwolić sobie na taką przyjemność i cieszyć się z pięknie gładkich ust. Cień w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny, ale na powiece jest to bardziej kolor przydymiony. Ma satynowe wykończenie, choć producent opisuje je jako matowe. Jest ładny, ale nie całkiem w moim guście. Ostatnim kosmetykiem jest pomadka, której kolor nie przypadł mi do gustu, ale spodobało mi się jej wykończenie i to jak dobrze kryje. Chętnie przetestowałabym tę szminkę ale w innym kolorze. Łączna wartość wszystkich produktów to 40 $.
Miesięczna subskrypcja Boxa to koszt 15$, a kupno jednorazowego pudełko z poprzednich edycji to koszt 25$. Starboxa może zasubskrybować każdy z Was, marka wysyła produkty też do Polski :) 

A jak  Wy oceniacie to pudełeczko? Czy kiedykolwiek słyszeliście lub mieliście do czynienia z marką Starlooks?
PODPIS

28 komentarzy:

  1. ciekawe kosmetyki. szminka ma całkiem ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy się nie spotkałam z tą marką...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze slysze ;o uwielbiam wszystko co waniliowe, chyba bym zjadla ten peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ta szminka bardzo się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szminka bardzo fajna :) złoty połysk :) hm, ale nigdy o tym nie słyszałam ani nie czytałam ;c

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz się z nim stykam, aleee wydaje mi się to ciekawsza propozycja niż Glossy czy ShinyBox

    OdpowiedzUsuń
  7. cień <3 kocham ten kolor


    +obserwuję
    http://exploremystoryx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne, podoba mi się dużo bardziej niż zawartość polskich boxów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypominają mi kosmetyki marki MAC:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe pudełeczko, pierwszy raz się spotykam z takowym

    OdpowiedzUsuń
  11. Same fajne rzeczy!:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. O świetna zawartość!!
    Chętnie wypróbowałabym peeling :)
    I cenowo wypada nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny BOX i zawartość również :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o StarBoxach. Peeling mnie ciekawi, ale wolałabym go w jakimś owocowym smaku (;

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam styczności z tymi pudełkami, ale dla mnie szału nie ma

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz czytam o czymś takim :) świetna paczuszka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomadka faktycznie wydaje się ciekawa, ale mnie jej kolor również się nie podoba. Cień natomiast prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najmniej podoba mi się pomadka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejny rodzaj Boxu, wygląda zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsze słyszę o tym boksie, ale wygląda świetnie.

    Od lat poluję na fajny peeling do ust, ech! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglądają sympatycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. kolejny box??? nie znam??? Niestety kolorki mnie nie urzekły, ale szczotka maskary wygląda kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet nie słyszałam o takim boxie :P Ja osobiście nie sybskrybuję żadnego pudełeczka :P Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim drugim rozdaniu. Do wygrania kosmetyki oraz pokrowiec na laptopa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz spotykam się z takim pudełeczkiem :) Prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)