Sigma Beauty, Flat Kabuki F80 - zdjęcia i recenzja

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Do pisania tego posta zabierałam się już kilka razy, ale w końcu dziś znalazłam chwilę i mogę podzielić się z Wami moją opinią na temat pędzla Sigma Beauty. Otrzymałam go w styczniu w ramach współpracy, jest to pierwszy pędzel Sigmy w moim posiadaniu. A mowa tu o Flat Kabuki F80.
Cała paczuszka była bardzo dobrze i starannie opakowana, zabezpieczona i wyglądała ślicznie. Pędzel był dodatkowo zapakowany w kartonik z kokardką. 
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy po rozpakowaniu pędzla, jest jego jakość i dbałość o szczegóły. Detale, takie jak np wygrawerowany napis Sigma. Pędzel był zabezpieczony plastikową osłonką, co świetnie sprawdza się przy przechowywaniu i dobrze chroni przez kurzem. Trzonek jest wykonany bardzo solidnie, jest gruby i połyskujący. Skuwka jest wykonana z metalu. Połączenie trzonka ze skuwką jest bardzo dokładne i nie przepuszcza np. wody przy czyszczeniu pędzla, dzięki czemu nie rozkleja się. Włosie jest syntetyczne (wykonane ze specjalnych włókien Synthetic Sigmax HD), dzięki czemu pędzel nie tylko nadaje się dla wegan, ale także łatwiej się go czyści, ponieważ podkłady i inne płynne kosmetyki nie wnikają we włosie syntetyczne. Główka jest gęsta, miękka i płaska - pędzel jest równo ścięty. Od kiedy go mam nie zauważyłam wypadania włosia.
Jest dobrze wyprofilowany i dzięki długiej rączce dobrze leży w dłoni. Podkład nakłada się nim szybko i dokładnie. Nadaje się zarówno do nakładania płynnych podkładów i pudrów sypkich, ale ja pozostaję jednak tylko przy płynnych. Stosuję go od ponad pół roku non stop, od kiedy go mam tylko nim nakładam podkład. Jestem absolutnie oczarowana tym pędzlem i od stycznia nie kupiłam żadnego innego, obiecałam sobie, że uzbieram fundusze i kupię najpotrzebniejsze mi pędzle właśnie marki Sigma. Są to jak dotąd najlepiej wykonane pędzle z jakimi miałam do czynienia. Oczywiście mam tu na myśli pędzel Flat Kabuki F80, ale wierzę, że inne są równie wspaniałe. 

Czyszczę go najczęściej szamponem, ale też mydłem i koniecznie w ciepłej wodzie, ponieważ włosie jest gęste i zbite, dlatego potrzeba trochę cierpliwości i czasu, aby go dokładnie doczyścić. 

W styczniu zamieściłam post ze zdjęciami pędzla oraz krótkim opisem, porównując tamte zdjęcia sprzed ponad pół roku i te dzisiejsze widać, że pędzel wygląda prawie identycznie, nie stracił przez ten czas włosia, a trzonek wygląda prawie jak nowy. 

Cena tego pędzla to 18 dolarów, ale przez cały czas można korzystać z rabatu po wpisaniu odpowiedniego kodu. Co miesiąc kod zmienia się. Lipcowy kod uprawniający do 10% zniżki to RNL2013 Dodatkowo przy zakupach powyżej 30 dolarów otrzymamy prezent. 

Do wyboru mamy kilka metod płatności, między innym PayPal, która wg mnie jest bardzo wygodny. Niedawno zamieściłam kilka wskazówek dot. zakupów na zagranicznych stronach, zachęcam do lektury, gdybyście mieli jakieś problemy. 

Sigma, aby uhonorować dotychczasowych klientów i zaprosić do sklepu nowych wprowadziła również banery w języku polskim! Wow! Myślę, że to naprawdę bardzo miłe.


A czy Ty próbowałaś pędzle Sigma i co o nich myślisz? 

___________________________________________________________________

Świetna wiadomość, w dniach 22-29 zapraszam do skorzystania z rabatu 20% po wpisaniu kodu SBAP20 !




17 komentarzy:

  1. Będzie mi się śnił po nocach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi śni się zestaw Essential Kit - Mrs. Bunny. Moje marzenie <3

      Usuń
  2. Uwielbiam ten pędzel. :) Inne Sigmy, które posiadam również są rewelacyjnej jakości. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak do tej pory żyłam bez niego! :)

      Usuń
  3. ja wlaśnie czekam na swój pierwszy pędzelek od nich i jestem mega ciekawa co mi się trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wlasnie zamowilam z 20% znizka pedzel do podkladu. szkoda tylko, ze przesylka do Pl taka droga, w iherb.com zaplacilam $4, a ze sklepu sigmy za 2 pedzle az $16 :( Nic to :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go i wueilbiam! to najlpeszy pedzel do podkladu jaki miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pędzle Hakuro i narazie nie zamieniam ich na inne ale kusisz tą Sigmą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ochote sie nim pomiziać! :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzy mi się choć jeden pędzel od Sigmy, ale jezcze poczekam, może jakaś większa promocja będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś się na niego na pewno skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o to trzeba się z tą zniżką śpieszyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam żadnego pędzla z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie próbowałam pędzli tej firmy ale rozważę je przy kompletowaniu mojego zestawu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam pędzli z Hakuro. Są cudowne i mimo, ze Sigma jest też dobra marka i ma fajne pedzle, ja jestem dozgonnie oddana pędzlom Hakuro.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)