Recenzja: Dwufazowy płyn do demakijażu oczu, Floslek

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Makijaż to jeden z najważniejszych kobiecych codziennych rytuałów, ale równie ważny jest demakijaż. Kiedyś, jeszcze kilka lat temu stosowałam mleczko do demakijażu, ale kiedy odkryłam płyn micelarny nie wyobrażam sobie nic innego, choć nie zawsze radzi on sobie z ciężkim makijażem lub tuszem wodoodpornym. Wtedy sięgam po inny kosmetyk, a od kilku miesięcy stosowałam między innymi płyn Floslek, zapraszam Was do recenzji.




Od producenta:
  • Płyn szybko i skutecznie zmywa wodoodporny makijaż oczu. Pielęgnacyjna formuła zawiera kojący i łagodzący wyciąg ze świetlika lekarskiego. Produkt odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Skutecznie oczyszczone rzęsy i powieki. Wygładzona i nawilżona skóra wokół oczu.
  • Przed użyciem płyn należy energicznie wstrząsnąć do uzyskania jednolitej barwy. Delikatnie przemywać okolice oczu wacikiem kosmetycznym nasączonym niewielką ilością płynu.
  • Pojemność: 135 ml 
  • Wiek: bez ograniczeń wiekowych
Moja opinia:
  • Opakowanie to plastikowa buteleczka o pojemności 135 ml, poręczna i z wygodnym zamknięciem. Jest na pół przezroczysta, dzięki temu widać dokładnie ile płynu pozostało.
  • Płyn jest dwufazowy, kolor smerfny, przyjemny dla oka w sensie wizualnym. 
  • Aplikacja jest bezproblemowa, a fazy szybko się ze sobą łączą.
  • Faktycznie płyn radzi sobie nawet z bardzo mocnym makijażem i tuszami wodoodpornymi. Szybko usuwa makijaż i wystarczy na dłuższą chwilkę przyłożyć wacik w płynem, nie trzeba trzeć.
  • Często płyny tego typu są bardzo tłuste i pozostawiają tłusty film, ale ten nie. Resztki płynu szybko się ulatniają i to bardzo mi się spodobało. 
  • Niestety w składzie płynu znajduje się barwnik CI42090 (Błękit brylantowy FCF), który owszem daje piękny smerfny kolor, ale jest barwnikiem szkodliwym. Jest zakazany w niektórych krajach.
Skład:
Aqua, Isododecane, Cyclopentasiloxane, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Isononanoate, Panthenol, Sodium Chloride, Glycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Propylene Glycol, Euphrasia Officinalis Extract, Decylene Glycol, CI 42090.


Choć płyn sprawdza się naprawdę dobrze, to niestety ten jeden składnik sprawił, że go odstawiłam i do niego nie wrócę. Zastanawiam się tylko, po co dodano go do płynu? Bez niego płyn działałby równie dobrze i byłby w 100 % przyjazdy dla organizmu. 

*Kosmetyk do testów przekazało mi Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK

18 komentarzy:

  1. Lubię dwufazowe płyny do demakijażu. Moim ulubionym jest z Ziaja. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dosłownie przed chwilą używałam tego płynu i już zaczęłam nawet obmyślać sobie tytuł posta na jego temat u siebie ;)
    czytałam już gdzieś o tym składniku, trochę mnie to martwi, ale płyn zużyję

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ten płyn tak średnio przypadł do gustu, bo powoduje takie nieprzyjemne grzanie. Działanie bardzo dobre, ale już raczej do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja go uzywam i odstawiac nie zamierzam, chociaz srednio sie sprawdza to zuzyje go do konca

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię dwufazówek ze względu na tłustość, mimo że ten się ulatnia to i tak pewnie nie zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że posiada ten szkodliwy składnik, bo byłabym chętna do jego wypróbowania...

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety u mnie się kompletnie nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię dwufazówek, więc się nie skuszę. Okropnie mi przeszkadza tłustość. I mimo że mówisz o tym, że ten tak nie ma, to chyba sobie daruję i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie cienie do powiek z tym barwnikiem też wyrzucisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie wyrzucę, ale na pewno będę teraz przykładała do tego więcej uwagi.

      Usuń
  11. Smerfność może i ładna, ale skoro zupełnie zbędna, to nie wiem dlaczego w ogóle została tam użyta. Już lepiej, żeby producent używał niebieskiego plastiku do opakowania, a wnętrze zostawił bezbarwne. Szkoda, że taki fajny produkt ma taki mankament.

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam dwufazowy z Ziaji i więcej innego nie biorę , aktualnie płyn micelarny z bebeauty ;)
    pozr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten płyn z BeBeauty nie podszedł ;/

      Usuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)