Honey Blossom & Pink Sands, Yankee Candle

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Zapachy Yankee Candle na dobre zagościły w moim domu, a od niedawna zaraziłam tym także moją mamę. Mamy podobny gust zapachowy, więc dzielę się z nią moimi ulubionymi zapachami. W ostatnich dniach te dwie tartaletki  pachniały w całym domu! 
Honey Blossom oraz Pink Sands, bo to o nich mowa są moimi, a od niedawna też faworytami mojej mamy.

Honey Blossom jest bogaty, kwiatowy, a jednocześnie delikatny. Na stronie sklepu wyczytałam jego opis jako połączenie nektaru kwiatowego, miodowego piżma, frezji oraz nut drzewnych. Ja wyczuwam najbardziej kwiaty oraz nuty drzewne. Zapach podoba mi się bardzo, jego intensywność maleje oczywiście z biegiem czasu jego palenia, ale to właśnie lubię w nim najbardziej. Kiedy jest nieco mniej intensywny dobrze mnie nastraja, uspokaja i relaksuje.

Pink Sands to zapach, który kojarzy mi się z wakacjami, ale nie tylko przez jego nazwę ;P Producent pisze o nim, że jest to połączenie jasnych cytrusów, słodkich kwiatów oraz ostrej wanilii. Ja wyczuwam w nim przede wszystkim delikatne słodkie kwiaty oraz cytrusy. Mama czuje też wanilię, ale ja niestety nie. Zapach jest intensywny i zabiera mnie na piaszczystą plażę, gdzieś w tropikach. 


Polecam oba zapachy, pachną cudownie w całym domu i mają w sobie to coś, co sprawia, że często do nich wracam.

Do kupienia w sklepie HomeDelight, jedna tartaletka kosztuje 6 zł. Pachnie do ośmiu godzin. 

Najczęściej łamię wosk na 4 części i tak właśnie go spalam, ale zdarza się też, że wrzucam do kominka w całości.

11 komentarzy:

  1. Mam zapach Pink Sands i bardzo lubię, rzeczywiście przypomina o wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przymierzam się do zakupu jakiegoś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm.. zaciekawiłaś mnie zapachem tego Pink Sands ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że Honey Blossom by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam dużo pochwał na temat pink sands:)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że oba by mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham zapach pink sand moj ulubiony :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego zapachu jeszcze nie mam w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tych dwóch próbowałam tylko Pink Sands. Mnie kojarzy się z zapachem żelków :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)