Makijaż kosmetykami M∙A∙C Divine Night Holiday oraz RiRi Hearts !

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Pamiętam, kiedy jeszcze 2-3 lata temu kosmetyki M∙A∙C były dla mnie prawie nieosiągalne, a pierwszą pomadę kupiłam na Ebayu. Potem kolejną, a kiedy już poleciałam do Stanów byłam tak niezdecydowana i z całego asortymentu kupiłam tylko bronzer. Ale całe szczęście te czasy już minęły i mogę buszować po ich sklepie kiedy tylko chcę i to 24/h, a w dodatku bez wychodzenia z domu. Od czasu, kiedy otwarto sklep online kupiłam już kilka kosmetyków. Prezentowałam niedawno lakier RiRi Woo, a teraz nieśmiało zapraszam Was na recenzję różu, pomadki oraz eyelinera.
RiRi <3 M∙A∙C Superslick Liquid Eye Liner to kosmetyk, do którego miałam sceptyczne podejście. Dlaczego? A to dlatego, że wszystkie eyelinery brokatowe, które znałam do tej pory były bardzo nietrwałe i wyglądały na powiece po prostu kiczowato. Posiadam odcień Cockiness (różowe złoto) i wygląda on na powiece prześlicznie, daje delikatny błyszczący efekt i to mi się w nim podoba. Trzyma się bardzo dobrze, zastyga i przy zmywaniu widać widocznie, że staje się taką jakby gumą. Odkąd go mam nie przestaję się z nim rozstawać. Cena to 88 zł / 1,8 ml
Kolejny kosmetyk to pomadka w odcieniu Private Party z limitowanej kolekcji M∙A∙C Divine Night Holiday 2013. To ocień, który spodobał mi się od pierwszego wejrzenia, zawsze marzyłam o takiej pomadce i stało się! Kolor jest połączeniem śliwki i fioletu. Bałam się troszkę, że będzie dla mnie odrobinę za ciemny, ale nie jest ona tak ciemna jak wygląda w opakowaniu! Ma satynowe wykończenie i przyjemnie się ją aplikuje. Kolor oczywiście można stopniować i mieć delikatny efekt lub bardziej wyrazisty. Od innych pomadek różni się tym, że opakowanie jest czarno-złote, a nie srebrne. Trwałością również nie odbiega od innych pomadek M∙A∙C. Cena to 95 zł
Róż również pochodzi z limitowanej kolekcji M∙A∙C Divine Night Holiday 2013. Wybrałam odcień Talk of the Town, ponieważ większość róży, które posiadam to ciemne kolory i nie zawsze do mnie pasują. Ten jest całkiem inny, delikatny i rozświetla buzię, dając jej efekt glow! Skóra wydaje się wtedy taka zdrowa i promienna. Oczywiście trzeba uważać, przy jego nakładaniu, bo można przesadzić i efekt będzie całkiem odwrotny, do oczekiwanego. W opakowaniu wydaje się, że po nałożeniu na policzki będzie tylko brokat, ale ta ciepła brązowa baza z żółto-różowym złotem nadaje naprawdę ładny efekt. Przy nałożeniu rano trzyma się na mojej buzi spokojnie przez 8 godzin. Cena to 110 zł / 3,2 g
Uważam, że były to bardzo dobrze wydane pieniądze, a z doświadczenia wiem, że kosmetyki M∙A∙C starczają na lata! 
Kolczyki Sammy Dress / Okulary Firmoo

32 komentarze:

  1. o,pomadka mi się podoba :) pomadek nigdy za wiele...tak jak lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Uzbierałam już całkiem pokaźną kolekcję.

      Usuń
  2. pomadka cudowna, liner tez, ale roz nie w moim kolorze.
    Mam dwie pomadki MAC i jedna niestety strasznie zachowuje sie na ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Impassioned. Kolor cudny ale wysusza I slabo sie trzyma. Nierowno schodzi

      Usuń
    2. Dzięki, będę miałam ten kolor w pamięci.

      Usuń
  3. Piękna szminka:) A makijaż bardzo ładny,czasem minimalizm dużo lepiej wygląda aniżeli przepych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak uważam i cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  4. Pomadka wygląda na Twoich ustach przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szminka i róż bym z chęcią przygarnęła, bo maja piękne odcienie. Eyeliner fajnie się prezentuje, robi wiele na oku i taki minimalistyczny makijaż robi wrażenie. ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadka wygląda świetnie :) Eyeliner za to w ogóle mi nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. co do tego eyelinera,to mam dość podobny z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadka ma super kolor :) Róż też mi się podoba, taki właściwie rozświetlacz bardziej ;) Eyeliner zupełnie nie w moim kolorze, ale na Tobie wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ta pomadka jest przebajeczna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety też nie mam dostępu do MACa, a szkoda, bo eyeliner ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawe i fenomenalnie się prezentują , super wygladasz zwłaszcza w okularkach ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło mi! No okularki noszę już prawie cały czas, choć nie ukrywam, że lepiej czuję się bez. Ale wada wzroku mi na to nie pozwala :(

      Usuń
  12. róż mi sie bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny kolor szminki, a i róż fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie to wszystko się razem komponuje, a jeszcze fajniejsze jest to, że liner ociągnęłaś jedynie po linii rzęs nie wyciągając kociego oka. Bardzo fajnie to wygląda :)
    Pozdrawiam www.ekaterinakozlova.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam i tak, ale nie wygląda tak ładnie, jak tylko po linii rzęs.

      Usuń
  15. Pomadka i róż są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze w MACa nie wpadłam. I aż się boję bo nęci strasznie ;) bo to się zawsze tak zaczyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomadka jest super! A róż cudnie prezentuje się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomadka jest przepiękna , chyba muszę dołączyc ją do swojej kolekcji :D

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny kolor tej pomadki! uwielbiam tego rodzaju odcienie , używam ich zazwyczaj gdy minimalnie maluję oczy, albo gdy w ogóle ich nie maluję :) pozdrawiam

    ewa-visage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)