Zapachowa obsesja trwa! Tym razem pod lupą woski WOODWICK.

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Zaraziłam już moją obsesją zapachową chyba całą rodzinę i znajomych, większości polecałam Yankee Candle, które są już Wam pewnie dobrze znane. Teraz przyszła pora na zmiany, na polski rynek wkroczyły produkty WoodWick i o nich dziś troszkę Wam opowiem.
Opakowania są bardzo przemyślane i nie są może tak urocze jak YC, ale są bardziej praktyczne. Po odklejeniu folii mamy wosk, który podzielony jest na 4 kosteczki. Łamiemy jedną, zaklejamy folię i chowamy. W przypadku YC trzeba było wosk łamać lub kruszyć i chować go potem np do woreczków strunowych, tutaj nie trzeba się już o nic martwić. To co mi się jeszcze podoba to to, że wosk ten nie kruszy się i nie robi nawet maleńkiego bałaganu. Waga jednego opakowania to 22 g, czyli tak samo jak u konkurencji. Cena natomiast jest wyższa, WW kosztuje 8,90 zł, a YC 7,00 zł. 
Pure Comfort kryje w sobie piżmo, które bardzo lubię i już dzięki temu zapach ten zyskał moje uznanie! Wyobraźcie sobie piękny letni dzień, kiedy ściągacie świeżo wysuszone pranie z linki, czyż nie jest to cudowny zapach!? Ja uwielbiam takie klimaty i kiedy łączy się je z odrobiną soczystych owoców i satynowego piżma to jestem już kupiona! Świeżość, relaks i umiarkowana intensywność - taki właśnie jest zapach Pure Comfort. Do kupienia w sklepie HomeDelight
First Crush już samą nazwą wskazuje na coś wyjątkowego. Jest to połączenie porzeczek i poziomek, które dają bardzo soczysty i dość intensywny zapach. Na początku czuć wyraźnie owoce, ale później zapach łagodnieje i staje się ciepły, otulający i tak jakby stawał się zapachem perfum. Do kupienia w sklepie HomeDelight.
Szczerze Wam powiem, że jeszcze przed ich użyciem byłam sceptycznie nastawiona i pewna, że nic nie przebije Yankee Candle. I naprawdę się zdziwiłam, bo te woski mają równie piękne zapachy, a do tego świetne opakowania! Yankee Candle są nadal moimi ulubionymi, mam wśród nich sporo ulubieńców, ale myślę, że WoodWick są fajną alternatywą dla YC i potestuję jeszcze inne zapachy. 

Może znacie te produkty i możecie mi polecić jakie zapachy powinnam teraz przetestować?

22 komentarze:

  1. O! Pierwsze słyszę o tych woskach.
    Jest opcja, żeby wypróbować coś nowego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Zawsze to jakaś alternatywa.

      Usuń
  2. Sama jakoś nie do końca ogarniam tych zachwytów nad woskami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jeszcze rok temu nie pomyślałabym, że może to tak wciągnąć! A teraz już od roku nie wyobrażam sobie zapachu świec czy wosków w domu.

      Usuń
  3. Nie miałam, ale wyglądają jak owocowe czekoladki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie jest bardzo praktyczne, może się skuszę.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. opis brzmi fajnie :) i zdecydowanym plusem są te "porcje"

    OdpowiedzUsuń
  6. oo nie słyszałam jeszcze o nich :) wyglądają apetycznie ;D bardziej jak coś słodkiego niż wosk :) może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ;) świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz o nich słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, jakby nie to, że obkupiłam się w YC, to na pewno szarpnęłabym się WW :)) Co zrobić skoro w USA woski były za 1$ :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy o nich nie slyszalam !! ja jestem wielka fanka YC ..praktycznie jestem od nich uzalezniona :) co niestety nie zbyt dobrze wplywa na moj portfel :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy YC lubie chociaz niektore zaachy szybko zmienia sie w zapach plastiku

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze pierwszy raz o nich słyszę :) Ja bardzo lubię YC <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba w końcu skuszę się na te zapaszki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tymi woskami, już nie chodzi nawet o same zapachy choć First Crush mnie kusi ;) ale o formę aplikacji oraz o fakt, że nie trzeba się z nimi tak bawić jak z woskami YC.
    U mnie na blogu dzisiaj też zapachowo.

    OdpowiedzUsuń
  15. o też ciekawe, dlatego lubię kringle bo też się w sumie syf nie robi bo łatwo się je dzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się już znudziło woskowanie

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi tam nigdy się nie znudzi woskowanie. :) Szczególnie z WoodWick i Yankee Candle.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)