Who's That Girl?

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Przygotowałam na dziś inny post, ale nie mogłam się powstrzymać z opublikowaniem w pierwszej kolejności tego zdobienia. O tych naklejkach marzyłam już od dawna! Kiedy w końcu je kupiłam, w dodatku w bardzo atrakcyjnej cenie (1,38$) połączyłam je z lakierami Morgan Taylor. 
I'm Charmed prezentowałam już nie raz, ale uwielbiam go i będzie on się pojawiał bardzo często. 
Who's That Girl? użyłam po raz pierwszy i zachwycił mnie jego oryginalny kolor, ale niestety już drugiego dnia noszenia zaczął odpryskiwać. 
Zastanawiałam się kim jest kobieta, której wizerunek widnieje na naklejkach i przypomina mi ona Gejszę, choć w opisie napisano, że są to Chińskie artystyczne malowidła. Gejsze wywodzą się z kultury Japonii, nie z Chin, więc sama nie wiem. A może Wy macie jakieś pomysły?
Morgan Taylor Who's That Girl? / Morgan Taylor I'm CharmedNaklejki wodne Born Pretty Store

33 komentarze:

  1. Ale piękne te naklejki :)). Jeszcze trochę i ja zacznę malować swoje paznokcie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ten lakier Who's That Girl i naklejki też mi się podobają. Ja jak znajdę czas to jutro spróbuję pierwszy raz nałożyć naklejki wodne, bo już od kilku dni się do nich zabieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak, naklejki wodne przetestowane ?

      Usuń
  3. Łał, niesamowite te naklejki ;-) Naprawdę wyglądają jak gejsze, ale jeśli to nie gejsze, tylko coś zaczerpnięte z chińskiej kultury to może obrazy zainspirowane wyglądem cesarzowej chińskiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te naklejki są tak piękne, że trudno przejść obok nich obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jedne z najpiękniejszych <3

      Usuń
  5. naklejki są przepiękne, Morgany zresztą też <3

    OdpowiedzUsuń
  6. chinki ubierały hanfu (taki strój podobny do kimona), więc może rzeczywiście na tych obrazkach są chinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to już wiemy coś więcej :) Dzięki :*

      Usuń
  7. uwielbiam te naklejki :) niedawno je pokazywałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, pięknie połączyłaś je z Orly Confetti <3

      Usuń
  8. Mnie też przypomina Gejszę, więc nie mam pojęcia :-) Fiolet zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ładne te nalepki, no i całe mani :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny ten fiolet i świetne naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyglądając się dłużej uważam że jednak Chinki. Gejsze miały białe twarze co się odznaczało i inne uczesania. I to zdecydowanie są stroje hanfu a nie kimona czy yukaty jakie nosiły Japonki ;) I z tego co kojarzę to japonki nie nosiły biżuterii na czole, w przeciwieństwie do Chinek. ozdoby włosów i owszem, ale chyba nie na czołach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wiemy już wszystko, dziękuję za zaangażowanie. Trochę mi wstyd, bo byłam w Chinach i powinnam wiedzieć co nieco, ale jakoś nie zwróciłam wtedy uwagi na Chinki.

      Usuń
    2. Teraźniejsze Chinki to już nie to ;) ale pomylić się można jeśli się w tym klimacie nie obracamy. Ja trochę się tym interesowałam bo...hmm troszkę pisałam opowiadań w takim klimacie ;) I żadnego nie ukończyłam hehe. A tak na poważnie to interesowałam się Japonią, oglądałam sporo anime gdy byłam młodsza (teraz w sumie oglądam jedno - jego ciąg dalszy ;) ) a i przy okazji przewinęło się trochę chińskiego klimatu w czasach "młodości" - bo ten kto lubi Bruce'a Lee i Jackie'ego Chana zainteresuje się i Chinami ;)

      Usuń
    3. Hehe miałam na Myśli właśnie Chinki z czasów Cesarzowej itd, trochę się tam nazwiedzałam :)

      Usuń
  12. wspaniale to połączyłaś, uwielbiam te naklejki - ten motyw jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te naklejki od dawna mnie kuszą :)
    A lakiery bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne połączenie ;) te gejsze podobają mi się u innych, ale jakoś jeszcze ich nie kupiłam ;p chyba bym się nie czuła w takim zdobieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne naklejki, ale największe wrażenie robi to połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieknie prezentuje sie ten lakier who's that girl?. Szkoda tylko, ze jest nietrwaly. A naklejki pasuja do calosci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)