Władysławowo - zdjęcia z weekendu!

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
W miniony weekend wybraliśmy się ze znajomymi nad morze, dokładnie do Władysławowa, które od zawsze kojarzy mi się z Lunaparkiem i dobrą zabawą. Tym samym chciałabym przedstawić Wam pomysł na krótki wakacyjny weekend. 
Nasz wypad zaczęliśmy w piątek, a zakończyliśmy w niedzielę. Nocleg zarezerwowaliśmy z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, aby już na spokojnie odliczać dni do wyjazdu. Wybraliśmy się w 8, dlatego wynajęliśmy dwa domki. Same domki oraz ich otoczenie były naprawdę fajne, ale jednak do Centrum czy nad morze mieliśmy spory kawałek. Następnym razem wybierzemy coś bliżej i Wam również to polecam. Zawsze można w każdej chwili wyskoczyć na miasto czy na spacer po plaży. 

Choć wydawało się, że pogoda nam nie dopisuje, to spacerowaliśmy naprawdę sporo, a nawet zaliczyliśmy wschód słońca oraz krótkie opalanko. 
Widoki były cudowne, a Młyn w Lunaparku podczas wschodu słońca prezentował się magicznie! 
Watr we włosach, piasek pod stopami i smaczne piwko to wszystko czego mi było trzeba. 
Jeśli nie macie zbyt wiele czasu na urlop czy też z innych powodów nie możecie sobie pozwolić na dłuższy wypoczynek to idealnym rozwiązaniem jest taki krótki wypad. 

Polecam Wam taki wypad bardzo serdecznie. Ja już planuję kolejne weekendowe wypady, którymi będę dzielić się z Wami na bieżąco. 

19 komentarzy:

  1. Mieszkam nad morzem już zaraz 3 rok(od października będzie się zaczynał), a nad morzem tak często jak ateista na spotkaniu modlitewnym... Aż żałuję, bo uwielbiam popatrzeć sobie na morze, ale zawsze a to czasu nie ma, a to ekipa się wykrusza, a to coś innego :C
    Śliczne zdjęcia, czekam na kolejne relacje weekendowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Władysławowo uwielbiam :)
    Coś mi się zdaje ze plany wakacyjne się zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście nie jestem fanką Bałtyku i szczerze mówiąc byłam tam może ze trzy razy, max 4 ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny mix

    Zapraszam serdecznie na nową notke, tym razem moje postanowienie.
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/06/moja-maa-zmiana.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście jestem fanką naszego morza i najczęściej wyjeżdżam właśnie do Władka, choć zwykle nocuję w Chłapowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety 600 km na weekend to więcej drogi niż zabawy :D ale mam pod nosem góry, więc narzekać nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. oj zazdroszczę! na pewno było super :) Może sobie sprawię taki wypad we wrześniu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Juz 4 lata z rzedu do wladka jezdze ;) tam jest poprostu to cos, ten klimat ;))) mlyn jest wspanialy tym bardziej jak na wieczor sie z niego oglada widoki ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też chcę nad morze! mam tak blisko, bo raptem 30km, a jeszcze w tym roku nie byłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie byłam.. Zawsze jak jadę to tylko do Trójmiasta ;] Ale super wyglądasz w tym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam ale bardzo dawno :)
    Szkoda że tak mało słońca, ale może następnym razem pogoda będzie łaskawsza :)
    I zgłodniałam widząc rybkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rybka, frytki i surówka to moja podstawa żywienia nad morzem ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę wypadu :))) Widoki piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. super, ale Ci zazdroszczę. Ja jadę dopiero pod koniec lipca do Międzyzdroi

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale świetnie, zazdroszczę ;) ja dopiero w sierpniu na wakacje C;

    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie weekendowe wypady nad morze!
    Po obejrzeniu Twoich zdjęć mam ochotę na taki teraz i już :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Witamy !
    Zapraszamy na naszego fanpage Urban Noises (https://www.facebook.com/pages/Urban-Noises/1421225148133161?ref_type=bookmark) oraz na naszego bloga. Do końca lipca wszystkie koszulki w cenie 59 PLN. Niebawem konkurs, w którym do wygrania będzie jeden z t-shirtów z najnowszej kolekcji Black&White ;)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do polubienia naszego FANPAGE, dzięki któremu będziecie na bieżąco z wszystkimi informacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Planów wakacyjnych brak - może wrócę jednak nad "nasze" morze :)
    Takie wypady zawsze dobrze działają na wszystko .

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)