Jak to jest naprawdę z tym Joy Boxem?!

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Czytam, że Boxy nie robią już na Was wrażenia, a z drugiej strony widzę mnóstwo postów na blogach oraz innych mediach, że nadal je kupujecie, stąd moje pytanie, ja naprawdę jest?

Ja nie kupuję już takich Boxów jak Glossy czy Shiny, ale to dlatego, że nie chcę już kupować kota w worku. Przy zakupie Joy Boxa od początku wiem, co znajdzie się w pudełku, mam też wybór w niektórych kategoriach. Po drugie, co też jest dla mnie na duży plus, to sprawa subskrypcji, której tu nie ma i zamawiam tylko wtedy, kiedy zawartość mi się podoba. Kolejne edycje nie są co miesiąc, a co dwa i to też jest super. Niestety są też minusy. Wysyłka, owszem jest darmowa, ale  In-Postem lub z dostawą do kiosku Ruchu, kurier jest dodatkowo płatny. Czas oczekiwania jest długi i oczywiście wiem, że jest to wypisane w regulaminie itd, ale np mój ostatni Box od wtorku był w Oddziale In-Post w moim mieście, a otrzymałam go dopiero w piątek, co mi się bardzo nie podoba. Po drugie, pudełka są dostępne konkretnego dnia o konkretne godzinie (prędzej taka informacja jest ogłaszana na FB) i jak można się domyśleć, serwery padają, a kosmetyki giną w kilka minut. Osoby, które się "spóźnią" nie mają zazwyczaj w czym wybierać, trzeba być naprawdę szybkim. 

I powiem Wam, że jakoś mi się nie spieszy i spokojnie mogę poczekać na swój Box, ale ta sytuacja z wysyłką mnie zirytowała. Nie mniej jednak zawartość mi to zrekompensowała. Mam nadzieję, że Ekipa Joy Box popracuję nad tymi minusami i dalej trzymając poziom co do zawartości, będzie dawała radość wielu osobom. 

W moim czerwcowym pudełku znalazłam 5 pełnowymiarowych produktów, 5 mini produktów oraz 3 próbki.
  • Lakier do paznoki 8682, Mistero Milano + pilnik do paznokci 
  • Podkład AA Make up w odcieniu 105 Sand, AA
  • Multifunkcyjny mus CC 8w1, Venus
  •  Gillette Venus Snap, Gillette
  •  Mini świeczka o zapachu African Safari, Village Candle
  •  Mascara All Day Long, IsaDora
  • Baza pod makijaż z filtrem SPF 50, Purles
  • Szampon Angel Wash i odżywka Angel Rinse, Kevin Murphy
  • Odżywka do rzęs, Realash
  •  Brązujący żel do opalania, Australian Gold - próbka
  •  Podkład matująco wygładzajacy, AA - próbka
  • Krem do rąk SPA orient, Mistero Milano -  próbka
Już sama drogeryjna cena maszynki to tyle, ile zapłaciłam za cały Box, a podliczając całą zawartość to już naprawdę niezła sumka. Trafił mi się też całkiem ładny kolor lakieru i zapach świeczki, choć zdziwiła mnie nazwa, byłam pewna, że to Yankee Candle, a tu niespodzianka Village Candle. Mini produkty teraz oszczędzę i mam zamiar zabrać je na najbliższy urlop, aby nie przeciążać dodatkowo swojej walizki pełnowymiarowymi kosmetykami.

Cena pudełka to 49 zł z wliczoną już wysyłką. Znajdziecie go tutaj.

28 komentarzy:

  1. jestem bardzo zadowolona z zawartości tego boxa jednak czas oczekiwania na paczkę faktycznie może doprowadzić do furii :) ale warto!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zawsze najbardziej podobają się te kartonowe opakowania :D Sama nie kupiłam jeszcze żadnego pudełka, bo chociaż czasem mocno mnie kusiły, to w ostatecznym rozrachunku, stwierdzałam, że wolę wydać te 5 dyszek na coś, co jest mi naprawdę potrzebne i co na pewno zużyję. Właśnie w przypadku Glossy i Shiny jest ten problem, że trzeba pakować się w subskrypcję i zamawiać w ciemno. Podoba mi się idea Joy boxa, ale i tak sobie na niego nie pozwolę - chociaż kartonik kusi... Tak, domyślam się, że to średnio normalne, zachwycać się pudełkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. całkiem całkiem, najbardziej jestem ciekawa lakierów Mistero Milano :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajny ten box ;) Ja nigdy się nie zdecydowałam na żadnego boxa, bo właśnie nie lubię kota w worku... Wolę wiedzieć, co będzie, więc JoyBox wydaje się być idealny. Jednak nie mam szczęścia i pewnie nie zdążyła bym wybrać produktów, które bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz pilnować terminu i godziny, kiedy będzie dostępny do zakupu, może się uda :)

      Usuń
  5. No rzeczywiście z tą wysyłką i czasem oczekiwania trochę nieciekawie, ale wydaje mi się, że te minusy zrekompensują produkty, które znajdują się w boxie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to właśnie napisałam w poście. Wysyłka kiepska, ale zawartość to rekompensuje.

      Usuń
  6. W ogóle nie rozumiem fenomenu tych pudełek :D ale kartonik śliczny <33

    OdpowiedzUsuń
  7. JB jest super. To jest pierwsze pudelko na jakie się zdecydowalam. Wybrałam darmową dostawę na kiosk ruchu, ale JB zrobił mi psikusa. Wpierw o tydzień opóźniona wysyłka bo nie było olejków arganowych, a póżniej się okazało że moje pudełko wróciło do Joy bo wysłali 2 pudełla z tym samym numeram paczki... pudelka nadal nie mam ani odpowiedzi kiedy zostanie ponownie wyslane...

    Na FB czytałam, że jednym dziewczynom firma rekompensowała opóźniona przesyłkè gratisowym kosmetykiem, ale inne np te co zamawiały olejka to nie dość, że samego olejku nie dostały to i rekompensaty nie dostały...

    Ja czekam na swoje pudło i w zależności od tego co w nim zastanę zdecydujè siè albo i nie na kolejne...

    OdpowiedzUsuń
  8. trafiłam już na kilka postów o joybox i dużo blogerek mówi o tej spóźnionej wysyłce, jednak sama zawartość jest na prawdę świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś subskrybowałam boxy kosmetyczne ale nie robię tego dłuższy czas. Nie zawsze byłam zadowolona a po za tym ma zapasy kosmetyczne. kolor lakieru jest szałowy i z maszynki byłabym zadowolona bo i tak chce ja kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tego boxa, zawartość mnie zadawala. Niestety sposób zamawiania i wysyłki pozostawia wiele do życzenia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tę edycję sobie odpuściłam, bo na razie mam jeszcze zapasy kosmetyków z poprzednich edycji, ale w sierpniu szykuję się znowu na polowanie - i Joybox też najbardziej mi odpowiada z tych wszystkich beauty boxów na polskim rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie jestem fanką boxów, bo wolę kupować kosmetyki oddzielnie, a tu jest szansa, że coś mi się nie spodoba. Wprowadziłam minimalizm kosmetyczny i boxy zdecydowanie by to zaburzyły:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy ten box. Biorąc pod uwagę cenę - opłaca się, a jest i co popróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. KUpiłam to pudełko właśnie m.in. ze względu na maszynkę. W drogerii szkoda byłoby mi tyle wydać na jedną rzecz, a tutaj mam całe pudełko! Jestem zachwycona, bo to był opłacalny zakup. I najważniejsze - kupiłam to, co chciałam, a nie jakąś wielką niewiadomą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Maszynka jest mega. Dostalam pod choinke od tesciowej (nie zebym sie nie golila ale sama byla tak ze swojej zadowolona ze chciala tez mi ja dac) tylko ze wersje z dluga raczka ;p

    Reszty produktow jestem mega ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to extra, mam nadzieję, że sprawdzi się i u mnie.

      Usuń
  16. Maszynka jest mega. Dostalam pod choinke od tesciowej (nie zebym sie nie golila ale sama byla tak ze swojej zadowolona ze chciala tez mi ja dac) tylko ze wersje z dluga raczka ;p

    Reszty produktow jestem mega ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jeszcze żadnego boxa nie miałam, ale ta wartość podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam podobne odczucia na temat Joyboxa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety spóźniłam się z kupnem i nie załapałam się na tą edycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo trzeba pilnować, te pudełka schodzą momentalnie.

      Usuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)