Rękawiczki żelowe Beauty Touch, Cosmabell

Share this Post Share to Facebook Share to Twitter Email This Pin This
Nie wiem czy wiecie, ale 3 lata temu uzyskałam tytuł MISS Pięknych Dłoni (więcej tutaj), a to zobowiązuje. Kiedy odezwała się do mnie firma Cosmabell z propozycją przetestowania nowego produktu Beauty Touch, nie zastanawiałam się długo.
 
W skrócie o produkcie:
Cosmabell Beauty Touch to kosmetyk, który kompleksowo dba o zniszczoną i przesuszoną skórę dłoni. Idealnie sprawdza się zarówno w codziennej pielęgnacji skóry dłoni, jak i u osób, które zmagają się z delikatnym odwodnieniem naskórka, w przypadkach dużego problemu z suchością, szorstkością i łuszczeniem się naskórka. Innowacyjność Cosmabell Beauty Touch polega na zastosowaniu specjalnego samoaktywującego się żelu polimerowego, będącego kompozycją lepko sprężystych związków chemicznych i oleju mineralnego o stuprocentowej czystości chemicznej. Tajemnica żelu polega na systematycznym uwalnianiu do skóry substancji pielęgnujących zawartych w kosmetyku. Rękawiczki dostosowują ilość uwalnianych składników aktywnych do aktualnych potrzeb skóry.

Cosmabell Beauty Touch to:
  • produkt wielokrotnego użytku przeznaczony do około 50 aplikacji,
  • inteligentny kosmetyk, który dostosowuje siłę działania do bieżących potrzeb skóry.
Moja opinia:
Rękawiczki są dość grube, solidnie wykonane, pasują na każdą dłoń, sprawdził to nawet mój starszy brat :) Żel w rękawiczce pachnie różami, a to za sprawą jednego z zawartych w nim olejków. Skład żelu, to oliwa z oliwek, olejek jojoba, olejek różany, a także witamina E. Producent zaleca stosowanie kosmetyku przez 50 dni, po 20 minut, ja stosowałam go na noc i nie codziennie, a rezultaty zauważyłam już po pierwszej aplikacji. Dla wzmocnienia efektu warto 2 razy w tygodniu wykonać peeling dłoni, tak też robiłam. Dłonie po zdjęciu rękawiczek są aksamitnie gładkie, pachnące, skóra jest nawilżona, tak samo jak skórki wokół paznokci i same paznokcie, które także są w doskonalej formie. Po ściągnięciu rękawiczek można od razu normalnie funkcjonować, dłonie są suche, nie czuć lepkości czy dyskomfortu. Co bardzo ważne, kosmetyk nie brudzi pościeli, jak inne podobne produkty. Mam ochotę cały czas miziać się dłońmi po buzi, są tak gładkie, że aż miło. Jestem z nich bardzo zadowolona, wręcz zachwycona, chciałabym taki kombinezon na całe ciało, to byłby szał! Pokazałam rękawiczki rodzince i im również bardzo się spodobały, mój starszy brat, tak brat, planuje zakupić swoją parę, więc może czas na inne kolory?
Rękawiczki należy przechowywać w oryginalnym foliowym opakowaniu, w którym je otrzymaliśmy. Koniecznie w suchym i chłodnym miejscu bez dostępu do światła słonecznego. 

Skład: Thermoplastic Rubber, Jojoba Oil, Olive oil, Rose essence oil, Vitamin E, Citronellol, Geraniol
Para rękawiczek kosztuje 89 zł, zdaję sobie sprawę, że nie jest to mało, ale tyle mniej więcej kosztuje jedna wizyta u kosmetyczki na manicure, a przecież co nam z ładnych paznokci, kiedy dłonie nie są w najlepszej kondycji. Warto zadbać o naszą wizytówkę, serdecznie polecam!

Produkt dostępny w salonach kosmetycznych oraz na stronie www.cosmabell.pl

Rękawiczki są świetną propozycją na prezent z okazji zbliżających się Świąt.
 

Mam dla Was niespodziankę i rabat 20% na hasło : amethystblog na zakup produktów w sklepie: www.cosmabell.pl. Kod jest aktywny do moich urodzin, tzn. 14.12.2015.

Napiszecie pewnie, że kuszę, ale takimi nietuczącymi smakołykami trzeba koniecznie i bez wyrzutów sumienia :) A może słyszeliście już o tych rękawiczkach, stosowaliście je, jakie są Wasze wrażenia? A może zamówiliście je z mojego polecenia, koniecznie dajcie znać.

17 komentarzy:

  1. Wyglądają ciekawie, ale niestety jak dla mnie trochę za drogie :/
    Moje wiecznie przesuszone dłonie uratował ostatnio krem evree max repair :) Jest boski. Szczerze polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chetnie wypróbuje jednak formuła sklepu mnie odstrasz od zakupow. Nic tam nie dziala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mam pytanie odnosnie wielkosci tych rękawiczek, bo mam bardzo duze dlonie, wrecz rosłego mężczyzny. To sa standardy jak no bawełniane rekawiczki z rossmana?

      Usuń
    2. To dziwne, mi wszystko działa, właśnie próbowałam. Ja również mam spore dłonie, a jak pisałam rękawiczki są spore, przymierzał je mój starszy brat, który ma zamiar też je kupić. Są większe od tych w drogerii.

      Usuń
  3. kurde świetna sprawa, ja ostatnio nie mogę sobie poradzić z suchą skórą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz, kiedy są takie zmiany pogody i jest coraz zimniej i ja często miałam z tym problem.

      Usuń
  4. Mam wielką ochotę na te rękawiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się :) Zrób sobie prezent, albo poproś Mikołaja!

      Usuń
  5. Wow o takim cudzie to pierwsze słyszę. Patrząc na cenę, ale i na ilość aplikacji na jakie mają nam starczyć rękawiczki to chyba raczej aż tak drogo nie wypada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno to nie cena jak za krem, ale też działanie inne i efekt na dłużej, masz rację po przeliczeniu na aplikację, to na prawdę cena nie jest wygórowana. Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. Koniecznie muszę wypróbować te rękawiczki, bo bardzo lubię dbać o dłonie.

    Zapraszam do mnie
    chocolate-dreamsss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak się sprawdziły u Ciebie :)

      Usuń
  7. Nie wiedzialam ze takie rękawiczki istnieją super :) będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę siedzę i myślę i chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :* Zapraszam do obserwacji oraz polubienia mnie w Social Media :)